IMAGINY ! ;3

Louis- Harry, widziałem Cię w telewizji!
Harry- Serio? O mój boże! Na jakim kanale?
Louis- Na Animal Planet ;D


wtorek, 4 marca 2014

Niall ;>

Hej!
Hejo!
Siemanko!

 Zostaw po sobie pamiątkę :) (Komentarz :PP)


>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>><<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

Harry ! :]

Wróciłaś do domu z wakacji z rodzicami. Chciałaś się umyć bo umówiłaś się z Harrym twoim chłopakiem że od razu jak wrócisz się z nim spotkasz. Napisałaś mu wcześniej sms'a że spóźnisz się 40 minut bo chcesz się wykąpać po męczącej podróży. Weszłaś do pokoju zostawiając tam rzeczy,a potem  szybko rozebrałaś się w łazience. Chciałaś się szybko umyć ale byłaś tak zmęczona że nie dałaś rady. Zajęło ci to więcej czasu niż się spodziewałaś. Z pośpiechem wyszłaś z łazienki i usiadłaś jeszcze owinięta ręcznikiem na łóżku. Wzięłaś telefon i napisałaś do Harrego sms'a że musi poczekać dużej. Rzuciłaś telefon z powrotem na łóżko wstałaś i chciałaś podbiec do szafy ale usłyszałaś dźwięk przychodzącego sms'a. Tylko że to nie twój telefon. Odwróciłaś się i powoli kucnęłaś. Położyłaś głowę na ziemi i zajrzałaś pod łóżko.
Zaczęłaś się śmiać bo pod łóżkiem zobaczyłaś Harrego który wyszczerzał się do ciebie. Usiadłaś na podłodze i się śmiałaś. Harry wyczołgał się spod łóżka.
Harry: Przepraszam ale musiałem cię zobaczyć wcześniej! Nie mogłem czekać. A teraz mi pomóż bo utknąłem.
Śmiałaś się z niego jak wariatka. Schyliłaś się i ujęłaś jego twarz w ręce mocno go przy tym całując.
Ty: Jesteś wariatem!
Harry: Ale twoim wariatem.


Niall ! :}

Jest zima. Parę dni przed Bożym Narodzeniem. Poznałaś się na czacie z miłym i przystojnym chłopakiem. Umówiłaś się z nim w parku, w którym jest zazwyczaj spokojnie i nie ma tłumów ludzi. Idąc chodnikiem w umówionym miejscu zobaczyłaś z daleka posturę jakiegoś człowieka. Podchodząc bliżej zauważyłaś, że to Niall, chłopak z którym się umówiłaś. Przywitaliście się i szliście dalej krążąc w kółko po parku. Bardzo miło wam się rozmawiało i umówiliście się na następny raz. Zaczął prószyć delikatny śnieżek, a wy w tym czasie się do siebie przytuliliście.Bardzo ładnie pachniał. Był ostrożny jakby bał się, że się rozpadniesz, gdy za mocno Cię ściśnie. Pożegnaliście się i poszliście w  swoje strony. W domu o tym co się wydarzyło dużo rozmyślałaś. Od waszego spotkania minęło 2 lata. Niall należy do zespołu One Direction, który jest bardzo popularny. Zamieszkaliście razem, ponieważ jesteście parą. Twój ukochany jest w trasie, ale dziś już wraca. Umówił się z Tobą w eleganckiej restauracji, by powiedzieć Ci coś ważnego. Nie wiedziałaś co to takiego, ale przyszłaś, bo jak byś mogła odmówić. Czekałaś na niego 5 min. 10, 20 i nadal się nie zjawiał. Dzwoniłaś do niego, ale nie odbierał. W końcu, gdy zbierałaś się do wyjścia zadzwonił twój telefon. Był to Liam. Gdy odebrałaś łzy zaczęły Ci lecieć ciurkiem po policzkach i wpływały do twoich ust tak, że czułaś ich słony smak. Poinformował Cię, że Niall w drodze do Ciebie został napadnięty z użyciem broni i nie żyje. Nie mogłaś uwierzyć w to co się stało i cała zapłakana szybko wybiegłaś z restauracji. Gdy biegłaś wpadłaś na Liam'a, który Cię mocno przytulił i nie chciał puścić. Poszliście w miejsce, w którym pierwszy raz spotkałaś się z Niall'em. Nie mogłaś opanować łez. Wracały piękne wspomnienia, ale to nie pomagało. Liam wyjął z kieszeni małe pudełeczko i podarował Ci je mówiąc:
- Znaleziono to przy Niall'u, chciał Ci to dziś wręczyć.
Otworzyłaś i zobaczyłaś piękny pierścionek i napis nad nim " Czy wyjdziesz za mnie? ". Krzyknęłaś : " Jezu Niall proszę wróć, kocham Cię, nie odchodź, nie opuszczaj mnie !! " Liam ponownie mocno Cię przytulił i pocieszał. Zasnęłaś w jego objęciach, a on wziął Cię na ręce i zaniósł do ich domu. Po pogrzebie Niall'a nadal byłaś załamana i musiałaś iść do psychologa, bo sama sobie nie potrafiłaś poradzić. Nie raz chciałaś sobie odebrać życie, ale chłopcy Cię ratowali. Pare dni później poszłaś do ginekologa i wyszło, że jesteś w ciąży. Uznałaś, że musisz żyć dla waszego dziecka.
                                                             * 9 msc. później *


Urodziłaś piękną dziewczynkę przypominającą Niall'a, jakby skórę z niego ściągnąć. Nie znalazłaś sobie żadnego partnera, bo nie mogłaś wytrzymać bez swojego ukochanego, chciałaś jedynie jego. Codziennie modliłaś się o Niall'a i o to by pomagał Ci się opiekować waszym skarbem.

1 komentarz:

  1. Boże, jakie piękne! :O Z tym Niallem... Po prostu, aż się płakać chce!!! Takie wzruszające ;'(

    A z Harrym? Po prostu nie mogłam xd Haha on był pod łóżkiem! OMG padłam xd

    Twoja Nicol <3
    http://harrykochakotki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń